Moja kolekcja lakierów hybrydowych

Moja kolekcja lakierów hybrydowych

Cześć :)

Witajcie w Nowym Roku :D. Mam nadzieję, że jesteście dobrze nastawieni na 2017 rok i macie duuużo sił, aby spełnić swoje cele i marzenia :). 

Tematyka pierwszego w tym roku postu dotyczyć będzie czegoś, o czym nie było tu jeszcze ani słowa, a co uwielbiam. Mowa o paznokciach, a dokładniej o lakierach. Dzisiaj pokażę Wam bowiem moją kolekcję lakierów hybrydowych :D. 


Domowe spa: maseczka regenerująca Dermaglin - recenzja

Domowe spa: maseczka regenerująca Dermaglin - recenzja

Cześć :)

Święta, święta i po świętach... Mam nadzieję, że tak jak ja, odpoczęliście przez ten czas i nabraliście sił :). Niestety mogło Was też dopaść rozleniwienie, wiem coś o tym :D. A tu tyle do zrobienia, zaraz Sylwester... Czas się wziąć w garść i ogarnąć! Bardzo pomocne w takim przypadku będzie zrobienie sobie domowego spa :). Ja jestem ich wielką miłośniczką, więc i Was zachęcam do takiego spędzenia czasu, przynajmniej raz w tygodniu :D. Obowiązkową częścią każdego spa są maseczki. U mnie uzbierał się już niezły zapas, więc czas na testy :). Dzisiaj mam dla Was recenzję maseczki regenerującej marki Dermaglin, którą za kilka złotych dorwiecie w Rossmannie. Jesteście jej ciekawi? Zapraszam na recenzję :D.
Pudełkomania: Shinybox grudzień 2016

Pudełkomania: Shinybox grudzień 2016

Cześć! :)


Nie mogę uwierzyć, że to już końcówka grudnia. No ale to znaczy, że za 2 dni Święta :D. Pierwsza paczka już trafiła w moje ręce. Mowa oczywiście o nowym grudniowym pudełku Shinybox. Tym razem nie został on stworzony we współpracy, jest to po prostu świątecznie wyglądające pudełko. Jesteście ciekawi co tym razem się w nim znajduje? ;) Zapraszam więc do wspólnego otwierania grudniowego Shinyboxa :D.

Spotkanie blogerek Sopot 2016

Spotkanie blogerek Sopot 2016

Witajcie! :)


Mam dzisiaj dla Was relację z niesamowitego spotkania, w którym miałam przyjemność uczestniczyć w niedzielę 4 grudnia :). W sopockiej kawiarni Prawdziwe Lody tego dnia odbyło się spotkanie blogerek. Było to moje pierwsze wydarzenie tego typu i bardzo chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na jego temat, a także upominkami, jakie na nim otrzymałyśmy :).

Pomysły na świąteczne prezenty niekosmetyczne dla kobiet

Pomysły na świąteczne prezenty niekosmetyczne dla kobiet

Hej! :)


Dzisiaj mam dla Was drugą część propozycji świątecznych prezentów dla kobiet, tym razem niekosmetycznych :). Jak powszechnie wiadomo nie każda z nas kocha się malować, więc dla takiej dziewczyny znacznie lepiej sprawdzi się poniższa lista :).
Pomysły na świąteczne prezenty kosmetyczne dla kobiet

Pomysły na świąteczne prezenty kosmetyczne dla kobiet

Cześć! :)

Święta zbliżają się już wieeelkimi krokami :). To jeden z najcudowniejszych momentów w roku, mimo, że bardzo pracowitych. Oprócz ogromnych przygotowań mamy w planach również świąteczne zakupy, na których chcemy kupić prezenty dla swoich bliskich. To często bardzo trudne zadanie. W końcu chcemy sprawić im dużą przyjemność, a jest ona tym większym, gdy prezent jest trafiony. Aby trochę ułatwić te poszukiwania przygotowałam dla Was listę prezentowych propozycji, które powinny spodobać się większości kobiet. Zwłaszcza tym, które kochają kosmetyki :D.
Konfrontacja hitu: Czereśniowa maska do włosów Kallos

Konfrontacja hitu: Czereśniowa maska do włosów Kallos

Witajcie! :)

Jest wiele kosmetyków, zarówno pielęgnacyjnych, jak i makijażowych, które wywołują nie małe zamieszanie wśród blogerek, youtuberek i całej reszty dziewczyn. Nie tyczy się to oczywiście wyłącznie kosmetyków. Tak jest prawie ze wszystkim. Jak coś sprawdzi się u kilku dziewczyn to szybko wieść rozchodzi się po reszcie i bum! Mamy hiciorka, który automatycznie chce mieć większość dziewczyn, aby jak najszybciej przekonać się na swojej skórze o jego fenomenie. Nie zawsze jednak kończy się to happy endem... Dzisiejszy post to pierwsza tego typu konfrontacja internetowych hitów z moją opinią, odczuciami, efektami. Przekonajmy się, czy aby wszystkie "głośne" produkty działają tak idealnie na każdego :). 

Na pierwszy ogień idzie dziś maska do włosów Kallos. Te wielkie opakowanie kojarzy spora rzesza kosmetoholiczek :). Cały litr maski wzbudza spore zainteresowanie, więc i ja uległam i nabyłam jej czereśniową wersję do włosów zniszczonych. Oczywiście maski otrzymamy również w mniejszym 275 ml opakowaniach, jednak nie dotyczy to wszystkich zapachów. 

O! Zacznijmy właśnie od zapachu :). Był to jeden z mocnych powodów, dla których sięgnęłam po tę maskę. Owocowo pachnące kosmetyki pielęgnujące ubóstwiam i nigdy nie mam dość :D. Tym bardziej jakie było moje rozczarowanie, gdy otworzyłam ogromne opakowanie maski. Zero owoców... :( W nozdrza uderza natychmiast nie czereśnia, a chemia... Zapach czereśni jest znikomy i to i tak w sztucznym wydaniu. Niestety po zmyciu maski ten zapach trzyma się jeszcze jakiś czas włosów. Bleh!

Przy nakładaniu maski nie ma jednak żadnych problemów. Jej konsystencja jest zupełnie w sam raz. Wydobywając ją z tego wielkiego wiadra w ogóle się nie namęczymy, gdyż ma zwartą, ale bardzo kremową konsystencję. Jednocześnie nie przelewa się ona przez palce, dzięki czemu ładnie "wczepia" się ona we włosy.


Kwestią decydującą o tym, czy czereśniowa maska Kallos okaże się w moim przypadku hitem będzie efekt, jaki otrzymałam po jej zmyciu. Spłukuje się ona bardzo dobrze. Jeszcze lepiej wpłynęła ona na rozczesywanie mokrych włosów. Nie ma z tym nawet najmniejszego problemu. Szczotka pięknie sunie po włosach, nie ciągnąc ani trochę. No i na tym zalety maski się u mnie skończyły... Niestety następnego dnia po nałożeniu maski nie jestem w stanie zauważyć żadnych efektów :(. Nie stały się one ani bardziej nawilżone, ani bardziej lejące. W dotyku są sztywne i nieprzyjemne. Tak samo jakbym nie nałożyła na nie żadnej odżywki po umyciu. Efekt bardzo rozczarowujący, zwłaszcza po świetnych opiniach innych dziewczyn. Co prawda maska ta nie obciążyła jakoś mocno moich włosów, ale zupełnie nie tego oczekiwałam.

Możliwe, że po prostu moje włosy nie polubiły się jakoś wyjątkowo z tą maską, ale żeby aż tak? Każda z nas doskonale wie, że nie każdy produkt jest w stanie zadziałać identycznie u wszystkich, jednak w moim przypadku maska Kallos nie jest hitem, pomijając przyjemny efekt przy ich rozczesywaniu zaraz po zmyciu maski. Przetestowałabym jeszcze inną wersję, ale póki co jakoś mi się do tego nie śpieszy. Chyba same rozumiecie :). Jednak z uwagi na ich koszt (litrowe opakowanie kosztuje tylko ok. 11 zł) a nóż jeszcze kiedyś postanowię dać im szansę, kupując np. wersję keratynową bądź jagodową.

Testowałyście maski Kallos? Jak sprawdziły się one u Was? Koniecznie dajcie znać :).

Przypominam o możliwości śledzenie mnie na co dzień na Instagramie i Facebooku :).

Buziaki :*


Pudełkomania: Shinybox listopad 2016

Pudełkomania: Shinybox listopad 2016

Cześć! :)


Wraz z końcem miesiąca nadszedł nowiutki Shinybox. Tym razem pudełko o nazwie "Dobra Partia" powstało we współpracy z  firmą Pewex, która zajmuje się sprzedażą ubrań i gadżetów rodem z PRL-u. Jesteście ciekawi co tym razem znalazło się w Shinybox? Zapraszam więc do przejrzenia jego zawartości :).

Przytulny dom: jesienno-zimowe wnętrze

Przytulny dom: jesienno-zimowe wnętrze

Hej :)


Sklepy z akcesoriami do domu to jedne z moich ulubionych, zaraz po drogeriach :D. Za każdym razem, gdy przechodzę koło jakiegokolwiek takie sklepu jakaś siła pcha mnie do środka, nawet mimo tego, że byłam tu dokładnie tydzień temu. Cóż ja mogę poradzić, wręcz ubóstwiam zaopatrywać mój dom w nowe elementy wystroju. Wiadomo, że wszystko z czasem może się znudzić, więc co jakiś czas trzeba coś pozmieniać we wnętrzu. Wiedziona tą ideą zrobiłam ostatnio zakupy w dwóch cudownych sklepach z domowymi akcesoriami. Zapraszam Was na nowości z Pepco i Ikea :)
Ziaja wygładzi Ci buzię: drobnoziarnisty peeling oliwkowy oraz pasta do głębokiego oczyszczania

Ziaja wygładzi Ci buzię: drobnoziarnisty peeling oliwkowy oraz pasta do głębokiego oczyszczania

Hej :)


Pewnie dla wszystkich z Was piękna, lśniąca i gładka cera jest bardzo ważna, prawda? :) Co to za pytanie, jasne, że tak. Kto by chciał mieć na twarzy zaskórniki, przebarwienia czy wypryski. Jednak tylko mały procent społeczeństwo nie jest dotknięty tymi problemami skórnymi. Cała reszta albo może się z tym pogodzić, albo wziąć ostro do roboty, aby tych zmian na twarzy było jak najmniej. Sformułowanie "ostro do roboty" nie zostało tu w sumie użyte przypadkowo bo dzisiaj przychodzę do Was z recenzją ostrych jak brzytwa skrobaczki do twarzy :D. Nie no żartuje, aż tak drastycznie nie będzie, aczkolwiek będziemy ścierać buźki :D. Zapraszam bowiem na moją opinię o dwóch peelingach z Ziaji: drobnoziarnistym peelingu oliwkowym oraz paście do głębokiego oczyszczania z serii liście manuka :)
Kupić, czy nie kupić, o to jest pytanie: Strobing  Make Up Kit WIbo

Kupić, czy nie kupić, o to jest pytanie: Strobing Make Up Kit WIbo

Witajcie! :)


Produkty Wibo niewątpliwie w jakimś stopniu władają moją toaletką :D. Wystarczy spojrzeć na moje zdjęcia na Instagramie by wiedzieć, że nie jeden ich kosmetyk skradł moje serce :). Niewątpliwie nie tylko moje. Ostatnie nowości firmy wywołały spore zamieszanie wśród maniaczek makijażu. Jednym z najbardziej pożądanych produktów stała się paletka rozświetlaczy Strobing Make Up Kit. Udało mi się ją dorwać na promocji -49% w Rossmannie i dzisiaj mam dla Was jej krótką recenzję :).
Kącik czytelniczki: "Slow fashion"

Kącik czytelniczki: "Slow fashion"

Witajcie :)


Dzisiaj przychodzę do Was z zupełną nowością na blogu, a mianowicie z recenzją książki :). Tak tak, raz na jakiś czas każdy potrzebuje odmiany, zwłaszcza kobiety. W końcu nie samymi kosmetykami kobieta żyje (nawet blogerka urodowa) :D. Dodatkową nowością jest fakt, że książka ani trochę nie nawiązuje do tematyki kosmetycznej. Książka "Slow fashion" Joanny Glogazy, jak sama nazwa wskazuje, tyczy się mody, co ani trochę nie jest moim konikiem (serio! :P). Mimo wszystko chciałabym Wam o niej opowiedzieć, właśnie z punktu widzenia osoby, dla której ubrania i moda są daleko daleko za innymi rzeczami. Zapraszam więc do przeczytania mojej opinii na temat książki "Slow life" :).
Buuu! Cukierek albo psikus!

Buuu! Cukierek albo psikus!

BUUU!!! Cukierek albo psikus!


Halloween to święto strachów, duchów i potworów zaczerpnięte prosto z Ameryki. Zna je każdy, ale nie każdy toleruje i obchodzi. Dla wielu dzień przebierańców, dyń i słodkości jest zupełnie zbędny a wręcz kontrowersyjny, gdyż wypada w noc poprzedzającą Dzień Zmarłych. Jednak czy Halloween na prawdę jest tak złe i nie warto go obchodzić?
Pudełkomania: Shinybox październik 2016

Pudełkomania: Shinybox październik 2016

Witajcie :)


Jako, że mamy końcówkę miesiąca to przyszła pora na nowego Shinybox'a :). Nie będę się tu znowu rozwodziła nad tym, jak ten czas szybko leci bo to już chyba wszyscy wiedzą i odczuwają na sobie. Ale fakt, za szybko leci!

Październik to miesiąc silnie związany z walką z rakiem piersi. Chyba każdy z nas kojarzy różowe wstążeczki towarzyszące tej akcji. Shinybox również postanowił zwrócić na to uwagę i swoją październikową edycję zatytułował "Think Pink". Czego można spodziewać się w takim pudełku? Już Wam pokazuję :D.

Żegnajcie pieniążki, witajcie: kosmetyki kolorowe z Rossmanna, czyli podsumowanie promocji -49%

Żegnajcie pieniążki, witajcie: kosmetyki kolorowe z Rossmanna, czyli podsumowanie promocji -49%

 Witajcie :)


Bardzo dobrze znana promocja -49% na kosmetyki kolorowe w Rossmannie nie jednej z nas potrafi porządnie naruszyć zawartość portfela. Co tu się dziwić, tyle cudowności prawię o połowę taniej? Biorę! :D Co prawda Rossmann wycwanił się przy wielu produktach i tuż przed początkiem promocji podniósł ich cenę. Właśnie dlatego, a także z faktu, iż ceny wielu kosmetyków w Rossmannie są znacznie wyższe niż te w internecie, ja przy tej promocji stawiam głównie tylko na dwie marki: Wibo i Lovely. Nie inaczej było i tym razem. Trochę się obkupiłam, więc zapraszam na prezentację kosmetyków, które wpadły w moje łapki :).

Kupić, czy nie kupić, o to jest pytanie: Eyeliner Studio Lash Designer Gel 24h marki Miss Sporty

Kupić, czy nie kupić, o to jest pytanie: Eyeliner Studio Lash Designer Gel 24h marki Miss Sporty

Witajcie :D


Niedawno na blogu przedstawiałam Wam jesienne nowości marki Miss Sporty, które znaleźć możecie w drogeriach Rossmann. Wśród nich znalazł się również eyeliner Studio Lash Designer Gel 24h, który chciałabym Wam przybliżyć w tym osobnym poście. Jesteście ciekawi czy do czegokolwiek się nadaje? W takim razie zapraszam na jego recenzję :D.
Ulubieniec LaBonny: Brilliant makeup palette marki Sephora

Ulubieniec LaBonny: Brilliant makeup palette marki Sephora

 Witajcie :D


Mówi się, że kobiecie ciężko zaimponować, dać coś czym będzie nieopamiętanie zachwycona. Jednak jeśli już jakiś cudem znajdzie to co idealnie trafia w jej gust to trzyma się tego całkowicie i pod żadnym pozorem tego nie odda. Jest w tym całkiem dużo prawdy, zwłaszcza w tej drugiej części :D. Nawet mimo znalezienia ulubieńców, zwłaszcza kosmetycznych, nadal ma się nieodpartą ochotę dalej testować inne produkty. Tak samo mam i ja. Tyczy się to między innymi cieni do powiek. Ja swój hit odnalazłam pod koniec zeszłego roku i od tamtej pory jest to mój numer jeden. Zdążyłam oczywiście od tego czasu nabyć kilka kolejnych paletek, które również lubię, ale ta, o której jest dzisiejszy post podbiła moje serce wyjątkowo. O czym mówię z takim uwielbieniem? O paletce Sephora Brilliant makeup palette. Macie ochotę przyjrzeć się tej paletce z bliska? Zapraszam więc do dalszego czytania :).

Krótki poradnik: Jak przeżyć jesień

Krótki poradnik: Jak przeżyć jesień

Cześć :D


Przełom września i października to okres, który wprowadza wiele zmian. Przede wszystkim diametralnie zmienia się pogoda. Już trzeba pożegnać się ze słoneczkiem (mimo, że wcale go tak dużo tego lata nie było ...) i wszystkimi letnimi atrakcjami. W zamian za to przychodzi mroczniejsza i przez wielu znienawidzona pora roku, czyli jesień, a zaraz za nią jeszcze zimniejsza zima (masło maślane :P). Sama pogoda znacznie wpływa również na wiele codziennych rzeczy i właśnie w tym momencie, gdy wkracza powoli jesień, musimy przestawić się na nowe tory w bardzo wielu aspektach naszego życia. Jak przetrwać ten depresyjny i zimny czas? Zapraszam na kilka porad, jak przetrwać jesień, aby ta pora roku stała się całkiem przyjemna :D

Jesienne nowości od Miss Sporty

Jesienne nowości od Miss Sporty

Witajcie :)


Z każdą zmianą pory roku przychodzi bardzo dużo zmian: w pogodzie, w garderobie, w nastrojach. Zmiany te nie mniej dotyczą również firm kosmetycznych. Marki wprowadzają wówczas szereg nowości dedykowanych nowej porze roku. Nie inaczej jest także z właśnie nastałą jesienią. Ta pora roku kojarzy nam się chyba najbardziej z brązami, szarościami i ogólnie rzecz biorąc z ciemniejszymi, stonowanymi kolorami. Takie też kolorki królują obecnie wśród kosmetyków kolorowych. Swoje jesienne nowości wprowadziła na rynek także marka Miss Sporty, dobrze znana nam z drogerii Rossmann. Macie ochotę przekonać się co tym razem ma nam do zaproponowania ta firma? :) W takim razie zapraszam na przegląd ich jesiennych nowości :D.


Pudełkomania: Shinybox wrzesień 2016

Pudełkomania: Shinybox wrzesień 2016

Witajcie :D


Czas biegnie jak szalony, poznać to można chociażby po pudełkach Shinybox :D. Ledwo co na blogu pojawiła się zawartość sierpniowego pudełka, a właśnie piszę dla Was opis tego, co znajduje się we wrześniowej edycji :D.

Mogłoby się wydawać, że wrzesień to czas nostalgii i leżenia pod kocykiem :P. Otóż nie Kochani! Shinybox wychodzi na przeciw pesymistycznym jesiennym myślom i zachęca nas do wygrzebania się ze sterty lamentu i lenistwa :D. Wrześniowe pudełko zatytułowane "Your Beauty, Your Body, Your Choice!" powstało we współpracy z Jatomi Fitness, popularną siecią siłowni. Zaraz, zaraz! Kosmetyczny box i siłownia?! Cóż to za połączenie? Ciekawe prawda? :D Tym bardziej śpieszno mi było do poznania zawartości takiej mieszanki :). Również jesteście ciekawi co kryje wrześniowy Shinybox? W takim razie otwieramy! :D


Żegnajcie pieniążki, witajcie ... lakiery hybrydowe marki Semilac oraz paznokciowe akcesoria ze strony Allepaznokcie

Żegnajcie pieniążki, witajcie ... lakiery hybrydowe marki Semilac oraz paznokciowe akcesoria ze strony Allepaznokcie

Witajcie :)


Ostatnio postanowiłam poświęcić trochę więcej czasu na rozwijanie mojej paznokciowej pasji. W tym celu byłam wręcz zmuszona (hahaha piękna wymówka :D) zrobić drobne zakupy akcesoriów i lakierów hybrydowych. W przypadku lakierów wybór padł na firmę Semilac. W akcesoria postanowiłam natomiast zaopatrzyć się w internetowej hurtowni Allepaznokcie, z której osobiście zamawiałam pierwszy raz. Na co się zdecydowałam? :D Zapraszam do przeglądu  paznokciowych nowości :D.

Żegnajcie pieniążki, witajcie ... kosmetyki kolorowe ze strony ekobieca.pl

Żegnajcie pieniążki, witajcie ... kosmetyki kolorowe ze strony ekobieca.pl

Cześć, witajcie! :D


Zacznę od samej nazwy serii, z której jest ten oto post. Jest to nic innego jak tzw. haul, jednak ja osobiście nie lubię niczego robić szablonowo, więc i nazwa tego typu postów nie będzie taka jak u innych :) Od dzisiaj tradycyjne haule zastępuje jakże wymowna nazwa "Żegnamy pieniążki, witamy..." :D. Mam nadzieję, że przypadnie Wam ona do gustu :D. A co dzisiaj witamy? Piękne zamówienie ze strony ekobieca.pl, pełne kosmetyków kolorowych, z których niezmiernie się cieszę :D. A co było w paczce? Chodźcie zobaczyć :D


Zafunduj sobie domowe SPA!

Zafunduj sobie domowe SPA!


Relaksujący dzień w SPA, maseczki, jacuzzi, masaże, manicure. Brzmi kusząco prawda? :D Jednak mało która z nas ma ochotę wydawać pokaźną kwotę na kilka chwil pod opieką profesjonalnych kosmetyczek. A tyle właśnie trzeba wydać, aby skorzystać z tych wszystkich cudeniek. Raz na jakiś czas jednak każda z nas powinna zafundować sobie serię takich pielęgnacyjnych zabiegów. Po co nam to i jak tego dokonać nie wydając małej fortunki? O tym zamierzam Wam właśnie teraz powiedzieć :D Chętne na SPA? :D Zapraszam dalej :)
Kupić, czy nie kupić, o to jest pytanie: Longstay Liquid Matte Lipstick z Golden Rose - recenzja

Kupić, czy nie kupić, o to jest pytanie: Longstay Liquid Matte Lipstick z Golden Rose - recenzja



Płynne matowe pomadki to obecnie jeden z największych hitów kosmetycznego światka. Co rusz, kolejna firma, czy to ta tańsza, czy droższa, wprowadza nowość w postaci właśnie owej pomadki w płynie. Daje nam to niezliczone możliwości do testowania ich i znalezienia tej najlepszej, najpiękniejszej i najtrwalszej. Na obecną chwilę moje prywatne poszukiwania przystanęły w miejscu, a dokładniej pod stoiskiem Golden Rose. Bo to tu znalazłam swój obecny ideał. Wszystko to za sprawą bardzo popularnej pomadki Longstay Liquid Matte Lipstick właśnie z Golden Rose.

Test kosmetycznych gadżetów: Brushegg i soniczna szczoteczka do twarzy Beauty Line

Test kosmetycznych gadżetów: Brushegg i soniczna szczoteczka do twarzy Beauty Line


Kosmetyczne gadżety to produkty, które powinny ułatwiać i umilać nam życie. Obecnie rynek kosmetyczny pod tym względem idzie mocno do przodu, tak więc co chwilę pojawia się jakieś nowe cudo. Ja uwielbiam tego rodzaju gadżety (o losie, chyba jestem gadżeciarą... :D) i z przyjemnością wypatruję takich nowinek. Tym razem chciałabym Wam przedstawić moje zdanie o dwóch fioletowych małych jajeczkach (hahaha jak to brzmi :D): Brushegg oraz szczoteczce sonicznej do twarzy Beauty Line :). 

Copyright © 2014 Labonny blog , Blogger